×

"Zacisze Gosi" - Katarzyna Michalak



Czy istnieje szansa na pokonanie swoich lęków i fobii sprzed traumatycznego dnia, który miał miejsce kilkanaście lat temu?

Czy prawdziwa miłość dwojga ludzi może przetrwać nagłe kalectwo drugiej osoby?





Róże są jak ludzie: pozwalają się kochać, ale czasem ranią do krwi.


Kiedy Kamila zamieszkała w swojej wilii, zaznając szczęścia u boku swojego mężczyzny Łukasza, godząc się z odejściem i brakiem kontaktu ze strony chłopaka, który, jak później się okazało, jest jej ojcem, a także poznając dwie urocze sąsiadki – wiedziała, że los się do niej uśmiechnął. Jednak nic nie trwa wiecznie, bo spokój uliczki Leśnych Dzwonków wywoła serię niefortunnych zdarzeń. Łukasz dozna wypadku, wskutek którego straci jeden z głównych zmysłów. Czy miłość Kamili i Łukasza okaże się prawdziwą, mogącą przetrwać każde piekło? Czy raczej Łukasz podda się bez walki o odzyskanie zdrowia, a Kamila odejdzie? Zaś do Gosi zapuka przeszłość, a mianowicie były mąż, który będzie zdolny do wszystkiego. Pewnego razu drogi ojca Kamili – Jakuba – i Gosi zejdą się, a wtedy mroczna tajemnica sprzed kilkunastu lat ujrzy światło dzienne. Jak zareaguje para ludzi, niby obcych, ale jednak sobie bliskich?


Katarzyna Michalak  to polska autorka mająca na swoim koncie kilkanaście bestsellerowych książek, m.in. Ogród Kamili, Bezdomna, Poczekajka itp. Jej twórczość pokochały miliony polskich czytelniczek!

Zacisze Gosi to druga powieść, zaraz po bestsellerowym Ogrodzie Kamili, z Serii kwiatowej.

Pamiętam moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Katarzyny Michalak, a mianowicie sięgnięcie po Ogród Kamili. Przeczytałam go wtedy w niespełna dzień i zapragnęłam więcej, nieświadoma tego, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Jednak nie mogłam się oprzeć i sięgnęłam po kolejną część. Czy Zacisze Gosi wywarło na mnie tak ogromne wrażenie jak Ogród Kamili?

Zacznę od tego, że książki z Serii kwiatowej, w tym właśnie Zacisze Gosi, mają niezwykle starannie dopracowaną szatą graficzną. Uwypuklone litery, żywe kolory na okładce i odpowiedni rodzaj czcionki od razu przykuwają uwagę czytelnika. Osobiście mnie to urzekło!

Świetnym pomysłem jest to, że każdy nowy rozdział rozpoczyna się krótką notatką na temat danej rośliny. Dzięki temu mamy możliwość wzbogacenia swojej wiedzy o nowe informacje.

Nie jest ważne, ilu minie obojętnie czyjeś nieszczęście. Ważne, czy Ty się zatrzymasz.

Przyznaję się bez bicia, że sięgnięcie po książkę autorstwa Katarzyny Michalak grozi nie tyle kacem książkowym, ile wciągnięciem w wir wydarzeń, które mamy w stu procentach gwarantowane. Ani się nie spostrzeżemy, a od momentu rozpoczęcia czytania upłynie znaczna część czasu! Nie ma tutaj miejsca na nudę, gdyż wszystko, co wykreowała autorka, jest jak najbardziej prawdziwe. Tutaj toczy się życie, które niekiedy obdarowuje nas takimi momentami, że promieniejemy ze szczęścia, ale też obezwładnia nas uczuciem tęsknoty i cierpienia.

Bohaterowie, których przedstawiła w powieści autorka, nie są idealni jak w bajce, dlatego też zyskali moją sympatię. Potrafiłam doskonale utożsamić się z Kamilą czy Gosią, które chwilami doskonale rozumiałam. Pani Katarzyna Michalak ma skłonność do komplikowania życia bohaterom, niekiedy dużą, ale jak dla mnie, z umiarem.

Nie sposób nie wspomnieć o zakończeniu książki, które wywołało we mnie wielką falę emocji, zresztą jak cała ta powieść. Tak się rozczuliłam, że nie mogłam zapanować nad łzami.

Ogromnie podoba mi się też wykorzystanie przesłania, które znajdziemy w książce. Każdy z was powinien je znać... Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..  To prawda! Trzeba kochać ludzi, bo życie jest kruche. Trzeba umieć także wybaczać drugiej osobie, wierzyć, że chociaż każdy z nas popełnia błędy, może się zmienić.

Zawsze zastanawiałam się, dlaczego polskie czytelniczki tak kochają książki tej autorki. Teraz już znam odpowiedź na to pytanie i sama tak twierdzę.

Polecam tę powieść każdemu czytelnikowi, który lubi takie książki jak ta – prawdziwe, życiowe, o miłości i – co najważniejsze – wybaczeniu, którego dzisiaj niekiedy ciężko udzielić osobie, która nas zraniła. To idealna lektura na każdą porę roku, wnosząca wiele przesłań i skłaniająca do refleksji nad własnym życiem i czynami. Naprawdę warto po nią sięgnąć!

21 komentarzy:

  1. Prawdziwe,życiowe i o miłości ? - trzy razy TAK .Widziałam ją w bibliotece,więc jutro do niej zajrzę w poszukiwaniu tej książki.Mam nadzieję,że nikt nie zdążył jej wypożyczyć ;3 ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zachęciłam Cię do sięgnięcia po tę książkę. Proponuję zacząć od "Ogrodu Kamili" (1 część - chyba, że już czytałaś :) ). Mam nadzieję, że udało Ci się ją wypożyczyć. Miłej lektury! :)

      Usuń
  2. "Ogród Kamili" bardzo mi się podobał, ale "Zacisze Gosi" zaczęło irytować ciągłymi nieszczęściami dotykającymi bohaterów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam "Ogród Kamili", bo właściwie od niego wszystko się zaczęło :) Co do ciągłych nieszczęść bohaterów.. w końcu "coś" musi się dziać w książce a, że Pani Kasia Michalak ma skłonność do komplikowania życia bohaterom to cóż.. W końcu to życie często jest inspiracją do napisania książki a jak wiemy obie, nie zawsze bywa ono usłane różami :)

      Usuń
  3. Nie lubię polskich autorów, więc nie sięgnę. Słyszałam kilka złych słów o tej książce, a niestety Twoja recenzja mnie nie przekonała. Kompletnie nie w moim guście :)

    http://mianigralibro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, przykro mi, że nie czujesz się zachęcona. Jednak moim skromnym zdaniem powiem tyle, że mimo, iż nie lubisz polskich autorów to zrób kiedyś wyjątek. Nie musi to być coś autorstwa Katarzyny Michalak ale kogoś kompletnie innego ( np. Nina Reichter - polska autorka). Bowiem nie zawsze polscy autorzy są niżej od tych zagranicznych. Nie każda książka napisana przez polskiego autora jest totalną porażką. W końcu istnieją wyjątki a kiedyś możesz się pozytywnie zaskoczyć ;)

      Usuń
  4. "Ogród Kamili" całkiem mi się podobał, chociaż nie powiedziałabym, że książki te są życiowe, ponieważ w bardzo wielu momentach znajdują się na pograniczu fantazji. Może to moja wina, ponieważ raczej twardo stąpam po ziemi. Cieszę się jednak, że mimo wszystko podobają Ci się te powieści. Ja może za jakiś czas sięgnę do dalsze tomy tej serii. Póki co zatrułam się "Nie oddam dzieci", więc czeka mnie długoterminowe leczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam jeszcze "Nie oddam dzieci", wszystko przede mną i ciekawa jestem jak mi przypadnie do gustu. ;)

      Usuń
  5. Posiadam na półce całą serię, muszę się za nią zabrać jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystym sumieniem śmiało mogę polecić ;)

      Usuń
  6. Negatywne recenzje twórczości Katarzyny Michalak skutecznie mnie zniechęciły do tej autorki, więc po tę książkę raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, to Twoja decyzja. W końcu ile ludzi, tyle opinii :)

      Usuń
  7. Czytałam "Bezdomną" Michalak, poza tym mam jeszcze 3 inne jej książki, które od dawna czekają na swoją kolej (i raczej jeszcze "trochę" poczekają) dlatego w tej chwili na tę serię się nie skuszę. Może kiedyś ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to "kiedyś" nadejdzie, daj znać jak Ty odebrałaś tą serię :)
      Pozdrawiam również ;)

      Usuń
  8. Delikatnie mówiąc nie lubię pani Kasi Michalak, więc raczej nie sięgnę po jej książkę. Kolejna zła recenzja na pewno pisarce nie poprawiłaby humoru :)

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałaś już jakąś książkę tej autorki, że nie przepadasz za Panią Kasią Michalak ? No cóż.. jeśli masz się męczyć podczas czytania to faktycznie może lepiej sobie odpuść. Kto wie, może kiedyś zmienisz zdanie ;)

      Usuń
  9. Też mam tą książkę i niedługo zaczynam ją czytać:)
    zapraszam na mojego bloga http://kochambuki.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że będziesz ją czytać. Będzie mi miło, jeśli dasz znać czy Tobie przypadła do gustu tak jak mi :)

      Usuń
  10. Książkę czytałam i bardzo mi się podobała. W sumie mogę podpisać się pod każdym słowem w Twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna recenzja, choć nie jestem fanem tego typu książek, to naprawdę mnie zachęciłaś.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie. Tym razem recenzja wybitnej moim zdaniem książki.
    Jeśli to nie problem to proszę o kliknięcie plusika w Google.
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej książce ale wydaje się ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj!

Podziel się z Nami tym co myślisz. Pozostaw swój ślad! :)

Dziękujemy,
Załoga Books&Culture

Copyright © 2016 Books&Culture , Blogger