×

”ŚCIEŻKA OCALENIA” – Ewa Seno



Zaczęło się od Tatuażu z lilią, który obiecywał coś kuszącego,
Później otrzymaliśmy Cenę odwagi, która nieco przyćmiła wcześniejszy, pozytywny odbiór książki.
Teraz nadszedł czas, aby zmierzyć się z Ścieżką ocalenia 

 Życie pełne jest najróżniejszych dni. Zwyczajnych i niezwykłych, dobrych i złych, wesołych i tych kompletnie do bani. Wszystkie przeplatają się ze sobą według nieznanego nikomu schematu. Jeśli czegoś nauczyłem się w życiu, to właśnie tego, że nie warto zawsze zachowywać się tak, jak przystoi. Jeśli jesteś smutna czy zraniona, płacz, jeśli wściekła, krzycz i wal pięściami, w co popadnie, gdy zaś twoje serce wypełnia radość, śmiej się w głos, nie bacząc na to, co pomyślą inni. Rób to, co jest zgodne z twoim sumieniem, a nie oczekiwaniami innych. Będą ci wmawiać, że okazywanie uczuć jest słabością. Ja twierdzę, że to brednie. Trzeba mieć jaja, by stanąć przed tłumem i pokazać, co ci leży na sercu. Nie uśmiechaj się, jeśli nie masz na to ochoty. Życie dało ci nieźle po dupie, masz prawo nie mieć humoru.

W poprzedniej części Nina pokonała Alexusa, lecz nikt nie spodziewał się, że to zaledwie zajawka tego, iż prawdziwa wojna dopiero nadchodzi. Jedna nierozważna decyzja może nieść ze sobą nieodwracalne skutki, jednocześnie odbijając się w mniejszym lub większym stopniu na naszej przyszłości. Księżniczce Antili nie przyszło na myśl, że przyjęcie gorącej oferty vipera, która rzekomo miała ocalić ją i jej strażników, zasieje w jej łonie nowe życie - dziecko. Lecz maleństwo, które nosi pod sercem zostało naznaczone przez pierworodne zło. Jego istnienie niesie zagładę światu. Rada chce je zgładzić, lecz czy Nina pozostanie na ich słowa zabijając dziecko, ratując przy tym wszystkich, a może odnajdzie własną ścieżkę ocalenia ? Co zrobić, gdy nagle to Ty stajesz się zagrożeniem, a nie inni ? Czy w ogóle można walczyć ze sobą?

Moc jest nieodłącznym elementem naszej egzystencji: gdy ją tracimy – przestajemy istnieć.

Autorka Ewa Seno zaczynała od 288 stron a pozostawiła nas dokładnie z 448 stronami. Zwiększyła nie tylko obszerność danej pozycji/serii ale przede wszystkim poprawiła swój warsztat pisarski. Ścieżka ocalenia pisana jest z perspektywy dwóch osób: Niny [Księżniczki Antili] oraz Nicka. W zasadzie świetna sprawa, bo mamy możliwość przekonania się tego co czują, myślą, chcą zrobić, jednakże czytając rozdział, który należy do X, można odczuć jakby czytało się kolejny raz to samo. Bardzo prawdopodobne, że to uczucie towarzyszyło mi przez niektóre takie same dialogi występujące w rozdziale Nicka i Niny, a także świadomość tego, że już wcześniej domyśliłam się co czują.

Czasami życie zbyt brutalnie testuje naszą wytrzymałość. Trzeba jednak pamiętać, że wszystko, co nas spotyka, jest stanem przejściowym. Nic nie trwa wiecznie, wciąż brniemy do przodu, zostawiając za sobą zarówno dobre, jak i złe wspomnienia.

Przypomnimy sobie główną bohaterkę, z którą do tej pory nie można było się utożsamić, bowiem jej zachowanie pozostawiało wiele do życzenia. Nie wierząca we własne możliwości, raniąca innych swoimi decyzjami, użalająca się, niby odważna, bo życie przyparło ją do muru serwując sytuacje, które tego wymagały, to w zasadzie próbująca taką być. Nina w końcu postanawia dorosnąć.  Jeśli nabywamy pewne cechy charakteru ,w zasadzie ciężko jest momentalnie ich pozbyć się. Mówiąc: "Będę dorosła" to nic innego jak zachowywanie się i podejmowanie racjonalnych decyzji, lecz gdzieś między tymi słowami znów na kartach powieści, gdzie nie gdzie możemy odczuć zagubioną, małą dziewczynkę.

W książce odnalazłam kilka motywów, które ukazane były m.in. w Przed Świtem [ rozwój dziecka], Zbuntowanej [ walka ze sobą ], a także Pamiętnikach Wampirów [nić łącząca dwie osoby i sposób aby ją zerwać]. Choć oczywiście zostały ukazane w inny sposób, w mojej myśli od razu pojawiły się te powieści. 

Założenie, że Ścieżka ocalenia nie zrobi wrażenia na czytelniku jest tutaj zbędne. Fakt faktem, że pierwsza połowa jest lżejsza, natomiast druga, w szczególności zakończenie, rozwala na łopatki. To właśnie w tej połówce pojawiło się to, czego nie spodziewałam się - emocje. Śmiech, szok, niedowierzanie i łzy, wiele łez.

W ostatnim czasie nauczyłem się jednego: życie jest cholernie pogmatwane, nigdy nie wiesz, co spotka cię za chwilę. Dlatego trzeba czerpać z niego garściami i walczyć o to, na czym mi zależy. W końcu jutro może mnie już nie być.

Przesłanie? Nasze życie zależy tylko i wyłącznie od nas. Nieważne co sugerują inni, to Twoje decyzje kształtują to co przed Tobą, dlatego ważne jest aby wybierać z rozsądkiem i niekiedy z sercem, zważając na to, że czasem zawodzi. Nie masz w puli milion żyć, lecz jedno. Nie naniesiesz zmian w przeszłości naprawiając przyszłość, a jeśli, to cena Twojego odważnego czynu będzie gorzka. Pamiętaj, że dążenie ku dorosłości opiera się na popełnianiu wielu błędów, które dają Ci nauczkę na przyszłość.

Jeśli lubisz kończyć coś, co zaczynasz, sięgnij po Ścieżkę ocalenia. Szukasz opasłego tomiska? Spróbuj tego. Nuży Cię codzienność ? To dobra książka do oderwania się od szarej rzeczywistości.


MOJA OCENA:

7 / 10


Za możliwość poznania serii Antilia dziękuję serdecznie Wydawnictwu Feeria Young!

 

METRYCZKA:
Tytuł: Ścieżka Ocalenia
Autor: Ewa Seno
Seria: Antilia. Tom 3.
Liczba stron: 448
Data wydania: 3 czerwca 2015
Wydawnictwo: Feeria Young
Gatunek: Paranormal romance

6 komentarzy:

  1. Niestety to zupełnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem. Kwestia gustu ;)

      Usuń
  2. Ta seria jeszcze przede mną. Mam pierwszy tom na półce, ale póki co jakoś nie ciągnie mnie by poznać go bliżej ;). Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby stosik innych książek przed Tobą? Jak kiedyś przeczytasz, daj znać ;)

      Usuń
  3. Brzmi całkiem fajnie i podoba mi się przesłanie, aczkolwiek nie sądzę że w najbliższym czasie po nią sięgnę.. Mogę się mylić, jak każdy, ale na razie zostawię ją na pólce rezerwowej, gdy nie będe miała nic innego do czytania lub gdy sie przekonam w 100% na pewno do niej wrócę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że możesz mieć wątpliwości ale co racja to racja, są książki ważne i ważniejsze. ;) Ściskam! ;)

      Usuń

Witaj!

Podziel się z Nami tym co myślisz. Pozostaw swój ślad! :)

Dziękujemy,
Załoga Books&Culture

Copyright © 2016 Books&Culture , Blogger