×

Zgarnij "Szepty o wschodzie księżyca"!

 
Drodzy czytelnicy Books&Culture!

Zgodnie z obietnicą mamy dla Was konkurs! Przekazujcie tą informację dalej. Im więcej osób, tym lepsza zabawa. Nagrodzimy najbardziej kreatywne wypowiedzi! Aby nie przedłużać….

Regulamin:

       1.       Organizatorami konkursu jest Załoga Books&Culture (Monika, Paulina i Madzia), bloga: books-culture.blogspot.com
       2.       Sponsorem nagrody książkowej ”Szepty o wschodzie księżyca” – C.C. Hunter w konkursie jest Wydawnictwo Feeria Young. Przy okazji dziękujemy i pozdrawiamy!
      3.       Konkurs trwa od 26 kwietnia do 30 kwietnia 2015 r. do 23:59:59. Ogłoszenie wyników nastąpi 1 maja o godz. 12:00.
     4.       W konkursie mogą wziąć udział wyłącznie osoby zamieszkałe na terenie Polski, lub mające adres korespondencyjny w Polsce.
5.       Warunkiem uczestnictwa jest polubienie naszego fanpage B&C oraz obserwowanie na Google +.
6.       Aby konkurs mógł być rozstrzygnięty udział musi wziąć co najmniej 10 osób.
7.       Jeżeli nagrodzona osoba w ciągu 3 dni nie wyśle maila zwrotnego z adresem do wysyłki, automatycznie zostanie wyłoniona kolejna osoba.
8.       Odpowiedzieć na pytanie konkursowe:

Jaką istotą paranormalną chciałabyś/chciałbyś być ? Swoją wypowiedź uzasadnij.

Odpowiedzi konkursowe wraz z adresem mailowym, prosimy zamieszczać w komentarzach poniżej.

Zachęcamy do udziału i życzymy powodzenia,

Załoga Books&Culture!

26 komentarzy:

  1. Lubię jako Magdalena Niska, google+ jako Len ka :)
    magda.niska@interia.pl
    Zawsze marzyłam, by być elfem! Kocham muzykę, ale talentu brak, a elfy są niesamowicie uzdolnione muzycznie. Wreszcie nie więdły, by mi moje uszy ( i innych uszy też) na dźwięk mojego głosu. Ponadto długowieczność pozwoliłaby mi iść przez życie różnymi drogami. Mogłabym spróbować dosłownie wszystkiego.Na nic nie zabrakłoby mi czasu. Uwielbiam przyrodę, tam najlepiej spędza mi się czas, a będą elfem byłabym w stu procentach z naturą połączona. Rozumiałabym ją. Cała czułabym się magiczna i mogłabym tą magię przekazać innym dzięki moim mocom. Chciałabym dawać radość innym, by na ich twarzach ciągle trwał uśmiech. Oczywiście piękny wygląd i długie włosy byłyby bardzo miłym dodatkiem do tego magicznego świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało osób to udostępniam dalej ! :D

      Usuń
    2. Dziękujemy za pierwsze zgłoszenie! :) Oj tak brakuje jeszcze 8 zgłoszeń aby konkurs w ogóle mógł się odbyć. Nie rozumiem czemu taka cisza jak makiem zasiał skoro zawsze były tłumy do konkursów :P Przy okazji dzięki śliczne również za udostępnienie informacji o konkursie, bo to ostatnia szansa, by wziąć udział. Nie muszę przypominać, że naprawdę "Szepty..." są tego warte ;)

      Usuń
    3. Ja też jestem w totalnym szoku, że tak mało osób. Może niektórych odstrasza,że to 4 cześć , a poprzednich nie czytali.

      Usuń
    4. Udało mi się wygrać tą książkę w innym konkursie, powodzenia wszystkim ;)

      Usuń
  2. Lubię i w Google+ i na Facebook'u jako Martyna Dończyk :)
    A więc tak chciałabym zostać feniksem. Dlaczego? Ten ptak w mitologii chińskiej jest symbolem władzy, integralności, lojalności, szczerości oraz sprawiedliwości. Według mnie jestem jego odbiciem. Aczkolwiek może aż tak bardzo do mnie nie pasuje władza, ale u każdego człowieka (również u mnie) jest chociaż tyci podświadomość, że chciałoby się mieć władzę. Kontynuując... Chciałabym zostać tym magicznym ptakiem bo kocham pomagać innym! Przypominając scenę w Harrym Potterze jak dzielny Fawkes wydłubał oczy bazyliszkowi, wyleczył rany swoimi łzami. I jeszcze dodatkowo ten ptak jest niesamowity, bo feniks spala się na popiół i z tego popiołu odradza na nowo. Dla mnie to byłby symbol nowego życia i poprawienia niektórych błędów lub zwiedzenia jeszcze więcej magicznego świata i poznania wszystkich prawie jego tajników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o adresie: martyna.donczyk@wp.pl

      Usuń
    2. Dziękujemy za zgłoszenie :)

      Usuń
  3. Na Facebooku lubię jako Patryk Soból tutaj jako Magicznepalce
    Najbardziej chciałbym być wampirem a to z kilku prostych i oczywistych powodów! Ich nieziemska szybkość, wręcz nieśmiertelność. Cechuje ich wiele zdolności paranormalnych np: regeneracja kto nie chciałby wiecznie być zdrowym, wyjść bez z szwanku z wypadku lub innych zdarzeń losowych, chyba każdy ! :) Ponadto ogromna siła, zdolności telepatyczne, coś pięknego i niebezpiecznego w jednym. Zdolności wampirów są niemal nieskończone. Bardzo podobały mi się wampiry przedstawione w Zmierzchu, mimo żądzy krwi potrafili stać się "wegetarianami" co jednak pokazało mi, że nie są to istoty tylko stworzone do zabijania. Kolejną cechą jest to że są bladzi, wyglądają po prostu genialnie, błyszcząca skóra w świetle dnia coś pięknego! Sam posiadam jasną karnację skóry co tylko bardziej zbliża mnie do tych istot! Wiadomo długie kły fajna sprawa nie tylko fajnie wyglądają! :D Będąc owym wampirem na pewno czułbym się wręcz nieziemsko lecz wampir to nie jedynie plusy, czułbym się pewnie z czasem samotny, jednak kto wie czy nie znalazłbym wampirzycy ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałem e-maila hehe ;p patryks6268@gmail.com

      Usuń
  4. Obserwuje Google + Lubie na Facebooku jako Julia Osysek
    E-Mail juliaosysek@gmail.com

    Gdybym mogłabym być istotą nie z tego świata wybrałabym ducha. Nie chodzi mi jednak o takiego którego znamy z wielu legend czyli zjawy ludzi umarłych lecz zwykłym człowiekiem który takową postać może przybrać lecz w swoim ciele. W życiu każdego z nas pojawia się osoba którą za wszelką cenę chcemy omijać jednak w pewnym momencie pojawia się problem. Zniknięcie według mnie to najlepsze wyjście. Prócz osób oczywiście napotykamy się na niesprzyjające sytuacje kiedy to chcemy zapaść się pod ziemię. Przy takiej umiejętności stałoby to się o wiele prostsze. Oczywiście niektórzy mogą powiedzieć że to zwykłe uciekanie od problemów ale mimo to mnie nie zniechęca do posiadania takowej mocy. Bardzo chciałabym być uzdolniona w ten sposób

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym być Hipogryfem. Hipogryf jest pół orłem, pół lwem, a więc łączy oba zwierzęta, które ubóstwiam i podziwiam. Lwa, za jego stanowczość oraz siłę (której zdecydowanie mi brakuje), zaś orła za wolność i potęgę, jaką reprezentuje. Hipogryf przedstawiany jest jako niezwykle rzadkie stworzenie (któż nie chciałby być jedyny w swoim rodzaju?). Potrafi latać z nieprawdopodobną prędkością, przenosić się z jednego końca świata na drugi w mgnieniu oka. Potrafi płatać figle i zdecydowanie ma charakterek. Bardzo trudno go oswoić.

    Z hipogryfem łączy mnie posiadanie upartego charakteru oraz płatanie figli. Niezwykle trudno mnie oswoić oraz bardzo trudno przystosowuję się do nowych warunków.
    Których cech mi brak, a które mogłabym mieć będąc hipogryfem?
    Pewności siebie oraz DARU LATANIA, dzięki któremu mogłabym zrealizować wszystkie swoje wymarzone podróże, będące źródłem inspiracji.
    Hipogryf to postać najbliższa memu sercu. :)

    mój adres: jolanta.krzyzak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię i na Fb jako Karolina Szkoda
    Chciałbym być wampirem...tak, pomijając pożywianie się krwią (na samą myśl mam mdłości) to bym była silna, zwinna i szybka, (wszystkie te określenia są moim przeciwieństwem),a to potrzebne do 5 lub 6 z W-Fu. Ok, będę musiała przywyknąć do diety z krwią w roli głównej, ale bym żyła dłuuugo i bym wyglądała cały czas młodo (wolę wersję krwiopijcy że "Zmierzchu"). No to tyle...Nie chcę się rozpisywać. Pozdrawiam😊
    Mój adres: karolina_4442@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym być zmiennokształtną. Bardzo podoba mi się to, że mogą oni zmieniać się w zwierzęta... Mając takie zdolności mogłabym być bardziej pomocna dla świata... Poza tym ciekawią mnie ich zwyczaje, których jeszcze nie poznałam do końca :)
    Obserwuję jako Martysia Janecka, na FB lajkuję jako Martyna Łęgowska

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :)
    Obserwuję jako Pisane Myślami, zarówno na FB jak i na Google+
    Gdybym już miała wybierać, wybrałabym bycie entem. Choć nie byli oni zbyt urodziwi, ani szybcy, i nie posiadali specjalnych umiejętności to mieli jedną ważną rzecz - czas. Nigdy im się nigdzie nie śpieszyło, były mądre. Każdy mól książkowy chciałby wieść spokojne życie, w którym zawsze miałby czas odetchnąć i poczytać. ")
    Pozdrawiam
    pisanemyslami@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Usunęło mi się wszystko to przez to :( i tylko tyle zostało :/ na dole jest reszta :P

      Usuń
  10. Jaką postacią paranormalną chciałabym być? Moja odpowiedź jest bardzo prosta! Oczywiście, że Nocnym Łowcą!! ♥ Mogłabym sobie malować runy dzięki którym szybciej bym się leczyła, byłabym silniejsza, widziałabym w ciemności, mogłabym być niewidzialna, mogłabym też mieć swojego parabatei,te i wiele innych możliwości bardzo by mi pomagały w tym życiu. Zabijałabym demony i inne złe stworzenia. Dbałabym o zachowanie równowagi między dobrem i złem. Poznałabym Nocnych Łowców jak Jace, Clary, czarownika Magnusa czy brata Zachariasza ♥ Jako Nefilim poznałabym świat Podziemnych czyli między innymi wilkołaki czy wampiry. Mieszkałam w ogromnym instytucie i raz do roku odwiedzałabym Idris ♥ cały czas uprawiałabym sport(co kocham), trenowała posługiwania się bronią i chodzenia bezszelestnie. Nauczyłabym się wiele języków, różnych religii i poznałabym wiele legend, które okazałby się prawdą. Jako moim najważniejszym zadanie byłoby pilnowanie Darów Anioła jak kielich, lustro i miecz, co byłoby bardzo trudnym zadaniem. Życie takiego Nocnego Łowcy byłoby pełne przygód i ciągłe w biegu, ale także niebezpieczne, ale i tak bardzo chciałabym nim być! ♥♥♥ Podejrzewam, że sprawdziłabym się w rej roli ^^
    obserwują jako paulina balcerzak
    lubię fanpage jako paulincia balcerzak
    e mail: paulina0942@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde napisałam wszystko i się usunęło :(
    Chciała bym być kimś kto przez jeden dotyk przywróci życie drugiej osobie , dlaczego taką osobą ? Chciała być przywrócić życie tace mojej przyjaciółki :'(
    Ale pewnie to nie na temat ...
    Chciała bym być smokiem . Ponieważ są inteligentne , szybkie , wytrzymałe i też przebiegłe tak jak te w powieści Brandona Mulla pt. Baśniobór . I też smoki latają , od najmłodszych lat chciałam umieć latać . Wzbić się w powietrze i zapomnieć o wszystkich problemach .
    No to ten wszystko :P Pozdrawiam
    Na fb i google+ lubię jako Monika Panowicz
    monika-panowicz2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię jako Ewelina Malina Pałka
    e-mail aabstynentka17@Interia.pl

    Od zawsze chciałam mieć magiczne moce,umieć sprawiać ludziom radość i potrafić czarami sprawić,aby świat stał się lepszy,dlatego właśnie chciałabym być czarownicą,ale oczywiście taką dobrą jak np nastoletnia Sabrina lub Bonie z Pamiętników wampirów :-)
    Nie jestem już nastolatką,ale warto czasem pomarzyć i powyobrazić sobie jak czaruję i sprawiam,że niczego mi nie brakuje heheh ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym miała być istotą paranormalną, wybrałabym, aby być... KIMŚ.
    Powiedzmy, jak bohaterka owej książki.
    Nie chciałabym być człowieko-wampirem. Ani wilkołakiem. Ani duchem. Ani Mamuną. Ani zombie. Ani syrenką...
    Bo po co, jeśli nie dałyście Nam ograniczenia osobowości?
    Chciałabym być mieć moce każdej z postaci.
    Dlaczego?
    Bo coż...
    Stańmy się na chwilę typowym wampirem. Mamy super moce, jak na przykład ekstra tempo, czytanie w myślach lub instruowanie innymi za pomocą umysłu. Ale wciąż będziemy chcieli więcej, czego nie możemy zrobić, prawda? Bo kto by nie chciał być niewidzialnym, latać, czy przemieniać się w dowolną postać. Wszystko ma swoje korzyści, a Świat Magii (mówię tu o Świecie Nocy, gdzie wszystkie paranormalne istoty żyją) ma swoje korzyści.
    Tak jak główna bohaterka, chciałabym stać się KIMŚ. Nie mana to nazwy, choć ma swoje plusy i minusy.
    Plusy, jak już wcześniej wspomniałam, polegają na jak największej mocy, która krążyłaby w moim DNA, jak i we krwi.
    Minusy? Cóż... Wampir boi się srebra, diabeł Święconej Wody, wilkołak pełni, a duch soli... Każda istota nadprzyrodzona, która została wymyślona przez ludzi, ma swoje minusy. A więc, jeśli posłużyć się wyobraźnią, gdyby można było połączyć wszystkie DNA istot nadprzyrodzonych, można byłoby zminimalizować "uszkodzenia". Wampir nie byłby aż tak spalony przez srebro, czy słońce. Duch także, jak i wszystkie inne stworzenia.
    A co dzięki takiej mieszańce zyskamy?
    WSZYSTKO.
    Mimo, że będziemy mieli więcej swoich "pięt achillesowych", one zostaną zminimalizowane, a my moglibyśmy posługiwać się i tak tymi wszystkimi mocami.
    A więc odpowiadając na pytanie konkursowe: chciałabym być MIESZAŃCEM.
    Byłoby to najlepsze rozwiązanie :)
    Pozdrawiam
    Aleksji
    (Aleksandra Szoć)
    stanzaczytany@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Natalia Katy Swat30 kwietnia 2015 21:52

    Na fb lubię jako Natalia Grzybowska, obserwuję jako Natalia Katy Swat

    Istot nadnaturalnych świat,
    jest zawsze pełen barw.
    Niesamowitą magię ma w sobie,
    wspaniały świat pokazuje tobie.
    Życie w nim jest kolorowe,
    zawsze poznajesz rzeczy nowe..
    Najbardziej zmiennokształtnym chciałabym być
    i pod dwoma postaciami żyć.
    Raz na dwóch nogach spacerować,
    raz na czterech łapach harcować.
    Pod postacią ptaka w przestworzach dryfować,
    świat z góry obserwować.
    Mieć wzrok wyostrzony,
    lub tułów opancerzony.
    Razem z zającami skakać po łąkach,
    spać w kwiatów pachnących pąkach.
    Wraz z początkiem dnia słońce witać,
    wilki o samopoczucie pytać.
    Długą szyję mieć,
    upleść skomplikowaną pajęczą sieć.
    Płaszcz w paski przyodziewać,
    ogromne uszy miewać.
    Baśniowy świat przywracać,
    w postaci jednorożca po łące hasać.
    W blasku księżyca się pławić
    w kroplach deszczu tańczyć i bawić.
    Szara rzeczywistość byłaby przeszłością,
    poznawanie świata nadrabianą zaległością.
    Moim marzeniem jest zmiennokształtnym być,
    w zgodzie z naturą dobrze żyć.
    Nigdy już bym się nie nudziła,
    zawsze z uśmiechem na twarzy chodziła.
    Moje życie byłoby wspaniałe,
    i już nigdy czarno-białe.

    mój adres e-mail: natka7i7@wp.pl


    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej majestatyczne, mityczne (moze i nie), a także pananormalne stworzenie, ktore wręcz podziwiam od momentu kiedy o nim usłyszałam to anioł! Od dawna ich bliskość Boga, dobroczynność, tajemniczość, a momentami tez mrocznosc, jest dla mnie inspiracja. Inspiruje sie tym, ze potrafią sie wznieść ponad, że sa nami lepszej wersji, mimo, że upadają, sa cudowne. Jestem pełna podziwu gdy tylko o nich myśle, a marzenia by jednym z nich byc... Mogłabym latać i podbijać niebiosa, znaleźć odpowiedzi na tyle pytań, opiekować sie jakimś śmiertelnikiem... Byłabym aniołem, który jest, w którego wierzą. Mogłabym byc aniołem śmierci, ciemności, stróżem, wygnańcem, pol-aniołem. Wazne by otaczać sie w ich świecie, by chociaz troche go zasmakować i moc poczuć ta ich idealna niezwykłość, ktora my, ludzie, potocznie nazywamy anielskość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mail: weronika@sobieska.org
      Obserwuje i lubie jako Weronika Sobieska :)

      Usuń

Witaj!

Podziel się z Nami tym co myślisz. Pozostaw swój ślad! :)

Dziękujemy,
Załoga Books&Culture

Copyright © 2016 Books&Culture , Blogger